Aktualności:

Lipiec 2026 - 1959r.
Sierpień 2026 - 1960r.
Wrzesień 2026 - 1961r.

Menu główne

Rusowia pieszo - blog podróżniczy

Zaczęty przez Anastazja Szermietiewa, 26 Lip 2026, 10:11:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

J.E. Wolińska-Kartolińska

Brawo! Bardzo interesująca lektura. :) Może znajdzie Pani czas na wycieczki po Turedenie? :)
Z Bożej Łaski Jej Królewska Mość
Julia Edyta Wolińska-Kartolińska
Hrabina Edenportu

Anastazja Szermietiewa

Bardzo dziękuję za pozytywne recenzje!

Anastazja Szermietiewa

Wizyta nad Jeziorem Bajkał - Spotkanie z Fokami Bajkalskimi
Podczas mojej podróży po Rusowii miałam niezwykłą okazję odwiedzić jedno z najbardziej fascynujących miejsc na świecie - jezioro Bajkał. To najgłębsze i jedno z najstarszych jezior na Ziemi, pełne unikalnej fauny i flory. Jednym z najbardziej niezwykłych mieszkańców Bajkału są foki bajkalskie, które miałam szczęście zobaczyć na własne oczy.
Foka bajkalska (Pusa sibirica) to jedyny gatunek foki żyjący wyłącznie w wodach słodkowodnego jeziora Bajkał. Jest to gatunek endemiczny, co oznacza, że nie występuje nigdzie indziej na świecie. Foki te są stosunkowo małe - dorosłe osobniki osiągają długość około 1,3 metra i wagę do 70 kilogramów.
Charakterystyczne cechy foki bajkalskiej to:
Gruba warstwa tłuszczu, która chroni je przed zimnem w lodowatych wodach jeziora.
Krępe ciało i krótkie kończyny, przystosowane do sprawnego pływania i nurkowania.
Ciemne plamy na jasnym futrze, które pomagają im kamuflować się w wodzie.
Foki bajkalskie są doskonałymi nurkami - potrafią zanurzyć się na głębokość do 400 metrów i pozostawać pod wodą nawet do 40 minut.

Moje spotkanie z fokami bajkalskimi było magiczne. Obserwowałam je, jak z gracją poruszają się w krystalicznie czystej wodzie, czasem wynurzając się na powierzchnię, by zaczerpnąć powietrza. Ich ciekawość i spokojne zachowanie sprawiły, że czułam się, jakbym była częścią tego niezwykłego ekosystemu.
Foki bajkalskie żywią się głównie rybami, takimi jak omul - kolejnym endemicznym gatunkiem jeziora Bajkał. Są ważnym elementem lokalnego łańcucha pokarmowego i symbolem unikalności tego miejsca.
Jezioro Bajkał to nie tylko dom dla fok, ale także dla wielu innych unikalnych gatunków roślin i zwierząt. Jego krystalicznie czysta woda, otaczające góry i dziewicze lasy tworzą krajobraz, który zapiera dech w piersiach. Wizyta tutaj to prawdziwa lekcja pokory wobec potęgi i piękna natury.
Spotkanie z fokami bajkalskimi nad jeziorem Bajkał było jednym z najpiękniejszych doświadczeń mojej podróży po Rusowii. Ten unikalny gatunek, żyjący tylko w tym jednym miejscu na świecie, przypomina o niezwykłej różnorodności i delikatnej równowadze ekosystemów naszej planety.

J.E. Wolińska-Kartolińska

Z Bożej Łaski Jej Królewska Mość
Julia Edyta Wolińska-Kartolińska
Hrabina Edenportu

Stanisław Kartoliński

Dziękujemy za podzielenie się przeżyciami z kolejnej wyprawy.

Anastazja Szermietiewa

Wypatrując Sobola w Syberyjskiej Tajdze - Spotkanie z Królem Lasu
Moja wyprawa do syberyjskiej tajgi była pełna wyzwań i niezapomnianych chwil, ale jednym z najbardziej emocjonujących momentów było wypatrywanie sobola - jednego z najbardziej tajemniczych i pięknych mieszkańców tych dzikich lasów. Dzięki cierpliwości i odpowiedniemu przygotowaniu udało mi się nie tylko zobaczyć, ale także sfotografować tego niezwykłego drapieżnika.
Soból (Martes zibellina) to mały, ale niezwykle zwinny drapieżnik z rodziny łasicowatych. Jego futro jest jednym z najbardziej cenionych na świecie - gęste, miękkie i lśniące, o głębokim, ciemnobrązowym kolorze, który zimą staje się jeszcze bardziej puszysty i ciepły. Soból jest zwierzęciem nocnym i bardzo płochliwym, co sprawia, że jego obserwacja w naturalnym środowisku jest prawdziwym wyzwaniem.
Soból jest mistrzem przetrwania w surowych warunkach tajgi. Żywi się głównie małymi ssakami, ptakami i jajami, a jego zwinność pozwala mu na skuteczne polowanie nawet w gęstych zaroślach i na śniegu.
Podczas mojej wyprawy spędziłam wiele godzin w ukryciu, starając się nie zakłócać naturalnego rytmu życia tajgi. Cisza, cierpliwość i respekt dla przyrody były kluczowe, by zbliżyć się do tego płochliwego zwierzęcia. W końcu, gdy soból pojawił się na polanie, mogłam podziwiać jego eleganckie ruchy i błyszczące futro w naturalnym świetle.
To spotkanie było dla mnie niezwykłym przeżyciem, a możliwość uwiecznienia sobola na zdjęciu to prawdziwy skarb. Fotografia oddaje nie tylko piękno tego zwierzęcia, ale także magię i dzikość syberyjskiej tajgi, która jest jego domem.
Obserwacja sobola w syberyjskiej tajdze to doświadczenie, które wymaga cierpliwości, szacunku i pasji do przyrody. Ten mały drapieżnik, choć niepozorny, jest symbolem dzikości i niezwykłej adaptacji do trudnych warunków. Dla każdego miłośnika natury i fotografii dzikich zwierząt, spotkanie z sobolem to spełnienie marzeń i niezapomniana przygoda.


Stanisław Kartoliński

Wspaniałe zdjęcie i świetny artykuł.

J.E. Wolińska-Kartolińska

Z Bożej Łaski Jej Królewska Mość
Julia Edyta Wolińska-Kartolińska
Hrabina Edenportu

Anastazja Szermietiewa

Dziękuję za pozytywne komentarze. Zapraszam do Rusowii gdzie obchodzimy właśnie 3 rocznicę Chrztu Rusowii.

Stanisław Kartoliński

Proszę przyjąć moje życzenia z tej okazji.

Anastazja Szermietiewa

Miałam niesamowitą okazję kibicować reprezentacji Rusowii podczas mundialu, co na długo pozostanie w mojej pamięci. Jeden z meczów oglądałam w strefie kibica w stolicy kraju, gdzie panowała niesamowita energia i wspólnota fanów. Tłumy ludzi, wspólne śpiewy i emocje sięgające zenitu tworzyły atmosferę, której nie da się porównać z niczym innym.

Drugi mecz przeżywałam już na trybunach stadionu, otoczona przez pełnych pasji kibiców. Bezpośredni kontakt z wydarzeniami na boisku i radosne okrzyki tłumu sprawiły, że poczułam się częścią czegoś naprawdę wyjątkowego.

Choć Rusowia odpadła w fazie pucharowej, co było dla mnie sporym rozczarowaniem, to i tak jestem dumna z ich występu i zawsze będę ich gorąco wspierać. Kibicowanie tej drużynie to nie tylko sport, to prawdziwa pasja i miłość do kraju.

Do zobaczenia na kolejnych meczach!


Stanisław Kartoliński

Gratulacje dla drużyny, kibiców i władz za organizację mundialu.

J.E. Wolińska-Kartolińska

Fajnie że opisujesz nie tylko wycieczki przyrodnicze ale też bieżące wydarzenia.
Z Bożej Łaski Jej Królewska Mość
Julia Edyta Wolińska-Kartolińska
Hrabina Edenportu